Żadna to tajemnica, dla osób, które mnie znają osobiście lub raz na jakiś czas zaglądają na mój Instagram, że kocham ziemniaki. Kartofle. Pyry. A od niedawna kocham też kopytka dyniowe. Wegańskie oczywiście. 🙂
K O C H A M. Zero mięsa? Luz. Zero nabiału? Spoooko. Zero jajek? No dobra… jajek mi czasem brakuje, ale też nie jest to jakiś problem. Zero słodyczy? Zabierajcie czekolady, nie będę tęsknić. Ale ziemniaczki? Ouuuu. Od ziemniaczków to wara. Zjadam wszystkie. A że jesień zapukała i do mojego warzywniaka to mam do przerobienia m.in. zapas dyni. No to sru ja tę dynię z ziemniakami ukulałam, aby na obiad cieszyć się wegańskimi kopytkami dyniowymi. Kulajcie i Wy i miejcie z tego radość. Albowiem kopytka dyniowe to miłość jest!
Smacznego!

